15 października 2017

Nabór! Gdzie?

Chcesz dołączyć do załogi jednego z katalogów? Te strony poszukują osób chętnych do pomocy:

Możesz także spróbować swoich sił w ocenianiu na:

Lub zerknąć do kilku innych miejsc:

Ogłoszenie w ramach współpracy.

13 października 2017

Nowe rozdziały

Piątek, piąteczek, piątunio! Kto się cieszy? Łapka w górę :) 
Zarazem jest to piątek trzynastego, lecz nie ma się czego obawiać, bo to tylko zabobony – prawda? 
Z tej strrrrasznej okazji zapraszam do czytania nowych rozdziałów. Czekamy na Waszą cenną opinię.

Re(Beca) – zwróć uwagę na poprawność zgłoszenia. Nie mamy „kryminału” jako kategoria, a „kryminalne”. Mała różnica, ale jednak jest :) 


Rozdział 11
– Przyszłam tylko na chwilę, bo musimy sobie wyjaśnić wczorajszy wieczór. – powiedziałam wprost, a on uniósł brew, pokręcił głową i głośno westchnął, rzucając ubrania w to samo miejsce, z którego je zabrał.
¬– Spotkałem na mieście Kirstie. Już wiem, że wczoraj zwiałaś. – wypowiedział te słowa takim tonem, że aż poczułam ciarki na plecach. Jakim prawem robił mi z tego powodu wyrzuty? Uciekłam, bo na moim miejscu każda dziewczyna by to zrobiła.
– A dziwisz się po tym, jak razem ze swoją dziewczyną mnie ośmieszyłeś? Co ty sobie wyobrażasz Ethan? Po raz pierwszy się z kimś umówiłam, chciałam by było fajnie, a wy wszystko zepsuliście. – gdy chłopak to usłyszał zaśmiał się.
– Po wczorajszym wieczorze wcale się nie dziwię, że nikt nie chce się z tobą umówić. Spójrz na siebie Stella. Jesteś zwyczajnie nudna, a Liam zabrał cię do tego kina tylko dlatego, że żadnej nie przepuści. Powinnaś być mi wdzięczna, że poświęciłem wieczór, by cię pilnować. – gdy to usłyszałam z wrażenia otworzyłam usta, a oddech uwiązł mi w gardle. 
Ola
Obyczajowe




II. Fotografia
Następnego dnia zaskoczył mnie telefon pana Jana, ale pomyślałam, że dobrze byłoby się tam znowu pojawić. Wysłałam wiadomość mojemu współpracownikowi, by spotkać się przed studiem.
— Wyglądasz bardzo ciekawie…— skomentował, gdy podeszłam do niego. — A poza tym cześć.
— Cześć. Uznam to za komplement — westchnęłam.
Tego dnia ubrałam jedną ze swoich ulubionych stylizacji: czerwony żakiet, czerwone spodnie, bluzkę z wzorami zegarów, do tego czarne szpilki i torebkę w kształcie zegara.. Oj tak…uwielbiałam zegarki, tak jak sowy.
— Jasne, wiesz która godzina? — zakpił ze mnie Andrzej.
Posłałam mu nienawistne spojrzenie, ale postanowiłam zignorować to pytanie, mieliśmy ważniejsze sprawy. — Chodź i już nic nie mów. — Zapukałam do studia. 
Re(Beca)
Kryminalne




0.3 Błagam
Beltz otworzyła usta, żeby odpowiedzieć, iż wie wystarczająco dużo, ale zanim zdążyła to zrobić, dotarło do niej, że naprawdę nie zna całej prawdy. Pod wpływem tej jednej myśli przegryzła dolną wargę oraz rozluźniła dłonie.
― Anno, proszę, wpuść mnie i porozmawiajmy... Błagam cię.
Tym razem to Syriuszowi odpowiedziała martwa cisza.
―Wyjdź z mojego domu – nakazała po chwili głośno, jednak nie krzykiem, Anna.
Black, zrozumiawszy ten rozkaz, pojął też, że definitywnie przegrał. Co prawda, mógł dalej nalegać na rozmowę. Ba, mógłby nawet spróbować wymuszenia jej na Beltz! Ale nie chciał pogarszać i tak już nieciekawej sytuacji między nimi. Nieciekawej sytuacji, której on był sprawcą. Gdyby tylko wtedy posłuchał, to może wszystko by się ułożyło?
Ginny Kurogane
Fanfiction/ Harry Potter / Czasy Trójcy




5. Między młotem a kowadłem
Stuk. Stuk. Stuk.
Ledwo uderzył trzeci raz, a drzwi natychmiast się przed nim otworzyły. W progu powitał go jeden z wielu skrzatów domowych rodziny Malfoyów. Ten był dość młody, niewyróżniający się niczym szczególnym. Miał wielkie, odstające uszy, oczy jak dwa brązowe spodki, wyuczony uśmiech. Ukłonił się przed Gabrielem, nieomal dotykając czubkiem nosa podłogi. Człowiek, pomimo szczerych chęci, przeszedł obok sługi bez słowa. Potraktował skrzata jak powietrze, bo tego od niego oczekiwano. Wszedł pomiędzy arystokratów, to musiał grać według ich zasad.
A jedną z nich było traktowanie skrzatów w taki sposób.
Panował tam zupełnie inny nastrój, niż poprzednim razem. Zazwyczaj mroczny hol był zalany światłem, co ożywiało wnętrze od samego początku. Jedynie postacie z portretów obserwowały wchodzących gości z wyższością. Jakby kogoś interesowała opinia twarzy trupa.
Raijin
Fanfiction / Harry Potter / Czasy nowego pokolenia

10 października 2017

Dotychczasowe rozdziały miesiąca

Dzień dobry!
Jako że aktualizacje spisu publikuję co dwa tygodnie, a najbliższa przypada na przyszły wtorek, pomyślałyśmy z Leną, by trochę to uzupełnić i przypomnieć o wszystkich rozdziałach, które do tej pory zwyciężyły w ankietach na Rozdział miesiąca. Nasza nowa opcja nie jest już taka nowa, jak sądziłam :) 
Bez dłuższego biadolenia z mojej strony zapraszam do przypomnienia sobie publikacji, które czytelnicy uznali za wyjątkowo udane! Miłej lektury! 




Rozdział miesiąca – marzec

http://inna-wersja.blogspot.com/2017/03/bez-masek-epilog.html
Spokój osiadł na twarzy Chase’a, kiwającego głową na wyznanie Kimiko. Mimo to nie karmiła się złudną nadzieją. Nie powinna wymagać od losu nic ponad darowaną możliwość szybkiej śmierci. Cesarz kochał wroga tyle miesięcy miłością dziwną, nielogiczną i szaloną, a mimo to kochał. Ona też go kochała, a w głupocie odpłaciła zdradą. Gdyby cofnęła czas, nie zawiodłaby go ani nie przysporzyła psychicznych katuszy. Przystawiając kielich do ust, zadała sobie pytanie, na jakie nigdy nie znajdzie odpowiedzi: „Czy pokochasz kogokolwiek jeszcze?”, z prostolinijnością w sercu życzyła Chase’owi Youngowi, aby podły wizerunek, który wsączyła w niego mniszka z Xiaolin, zatarła w tym stuleciu jakaś dobra niewiasta, przy jakiej odnalazłby szczęście.
Raylie
FanFiction / Xiaolin


Rozdział miesiąca – kwiecień

http://tony-rule-the-waves.blogspot.com/2017/04/rozdzia-47-urodziny.html
            Pani Knight z córką stały na wprost drzwi salonu i witały gości. W środku było już sporo ludzi, ale kapitan Scolding nie miał głowy, by się im dokładniej przyjrzeć, bo natychmiast jego wzrok przyciągnęła Emily. Przy całej swej skromności i prostocie stroju wyglądała tego wieczoru tak olśniewająco, że coś ukłuło Tony’ego w sercu, nie mówiąc już o tym, że nie zwrócił uwagi na nikogo innego. Miała na sobie suknię w kolorze kawy z mlekiem, z koronkowymi aplikacjami, oraz białą bluzkę z jedwabnym żabotem. Nieco pofalowane włosy modnie ułożyła, z pewną asymetrią na lewą stronę. Było w niej coś uroczystego, ale w dalszym ciągu była to ta sama Emily, która od roku stopniowo zagarniała kolejne obszary jego serca. Gdyby nie wspierała się dyskretnie o mały stolik, trudno byłoby zgadnąć, że coś z jej nogą jest nie w porządku.
miriamcia668
Historyczne

Rozdział miesiąca – maj

Skrobała paznokciami ciemną korę nasiąkniętą wilgocią, zastanawiając się, jak potoczyłyby się sprawy, gdyby została w klasztorze albo zeszła do wioski razem z resztą braci? Tymczasem uległa fantazji, szukając mitologicznej istoty w osnutym złą sławą Lesie Smoka, a przecież obiecała dać spokój dziecinadzie, skupić się na spełnieniu r e a l n y c h marzeń. Na ukończeniu z wyróżnieniem szkolenia, trwaniu w postach, przepisywaniu sutr w intencji zbawienia dusz grzeszników. Tak właśnie czynią szlachetni mnisi – błaganiem o interwencje z Niebios uszlachetniają innych. Te instrukcje przekazali natchnieni naukami założyciele Xiaolin, wśród których największymi zasługami odznaczył się Wielki Mistrz Dashi. To jego imię figurowało na szczycie Wielkiej Steli w Lesie Pagód…„Las Smoka zabija”, powróciło rykoszetem wspomnienie głosu obcego, odbijając się po kościach ciała sztywniejącego ze strachu. „Wabi śmiałków swą niezwykłością, gubi w labiryncie drzew”.  
Raylie
FanFiction / Xiaolin


Rozdział miesiąca – czerwiec

Dla mnie bohaterstwo cechuje się odwagą, siłą psychiczną, altruizmem, nie myśleniem o swoim strachu, umiejętnością przezwyciężania swoich słabości. Są osoby, które wybierają sobie taki zawód – ratownicy, policjanci, strażacy, lekarze, weterynarze – i ratują życie ludzkie, oraz zwierząt, na własne życzenie, co jest, jak dla mnie, bohaterskim czynem, ponieważ nie każdy jest w stanie działać pod presją czasu lub w warunkach mało komfortowych jak np. pożar czy wypadek samochodowy.
Są też ludzie, którzy pomogą, choć nigdy w życiu nie musieli tego robić i nie była na nich presja otoczenia wymuszona – ludzie, którzy skoczą za dzieckiem do rzeki, choć stoi na plaży wiele innych osób, a akurat tylko ta jedyna osoba wykonała ten ruch, ryzykując własnym życiem, aby pomóc tonącemu życiu.
Lena
Pamiętniki i refleksje




Rozdział miesiąca – lipiec

https://melodie-duszy.blogspot.com/2017/07/kto-pierwszy-powie-kocham-przegrywa.html

Dopiero po chwili dotarło do mnie, że Granger niczego nie powiedziała. Ona pomyślała! Tak, właśnie! Morgano, to nie przelewki. Naprawdę potrafiłem czytać w myślach? Ha! Czułem się w tej chwili potężniej niż... niż sam Merlin! Draco Malfoy – władca Wszechświata!
Po wejściu do biblioteki od razu namierzyłem Granger. Siedziała przy stoliku z książką w ręku, przez co mnie nie zauważyła. Norma. Czy ta szlama robiła coś w życiu poza czytaniem? Westchnąłem głęboko. Na szczęście nie było tutaj wielu ludzi, przez co nie narażę się na pośmiewisko, kiedy zostanę przyłapany na rozmowie z Granger. Wolnym krokiem ruszyłem w tamtą stronę, gdy nagle lekki podmuch wiatru wdarł się przez uchylone okno. Zmierzwił jej włosy, skutkiem czego mały loczek wpadł Granger prosto do dekoltu w bluzce. Otworzyłem oczy ze zdumienia.
Ew
Zbiory opowiadań


Rozdział miesiąca – sierpień

http://ibleedingout.blogspot.com/2017/08/rozdzia-dziewietnasty.html
Kątem oka obserwował, jak Marta wodziła wzrokiem po krajobrazie za szybą, a na jej twarzy na zmianę malował się zachwyt, konsternacja, zniesmaczenie. Jednak podczas drogi ona się nie odzywała, a on nie wypytywał. Owszem, powinien wiedzieć wszystko, aby przedstawić sytuację Luciowi, ale starszego wampira i tak nie miało być przez kilka dni, więc z przesłuchaniem mógł poczekać, aż wampirzyca doprowadzi się do ładu, porządnie się pożywi i odpocznie. Z tą myślą wjechał na podjazd rezydencji, a Marta wstrzymała oddech, co usłyszałby nawet człowiek. Gwałtownie odwróciła głowę w stronę Antona, a w jej oczach gościło pytanie, które odczytał bezbłędnie.
Adna
Fantastyka / Fantasy



© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.